sobota, 23 stycznia 2010

W piątek nie było pocztówkowego szaleństwa. Dotarły tylko 2 kartki, obydwie z niezbyt odległych krajów. No, ale szczęscie nie może trwać wiecznie.
Pierwsza została wysłana w Finlandii, ale zakupiona w Kanadzie i pokazuje nam kanadyjskiego policjanta. Moją uwagę przykuwają spodnie tego pana. Prawda, że śliczne?

W Finlandii mają tylko ładne znaczki. A oto jeden z nich:

A to Nowy Ratusz w Hannoverze. Ten spełnia funkcje urzędu, natomiast Stary Ratusz został przerobiony na hotel. Gdyby komuś znudziło się załatwianie ważnych spraw może skorzystać z 10(!) hektarowego parku otaczającego budynek. Miejsce piękne i warte odwiedzenia.

2 komentarze:

  1. Hannover - rewelacja, znaczek z Małą Mii - również, kanadyjski policjant - zawsze taki sam, zmienia się tylko tło :P

    OdpowiedzUsuń