wtorek, 26 stycznia 2010

Mera Jhoomka Hai Japani

Tytuł to moja własna (nie wiem czy poprawna) przeróbka indyjskiego hitu z lat 50. Raj Kapoor śpiewał o japońskich butach, ja za to mam japońskie kolczyki:)
Byłam zdziwiona tym jak działa nasza Poczta Polska i tak szybko paczuszka dotarła(6 dni). W kopertce były 2 pary kolczyków, a nie jedna jak się spodziewałam. Obfotografowałam się ze wszystkich stron i oto jak kolczyki wyglądają:


Oczywiście nie była to jedyna rzecz, którą dziś dostałam. W skrzynce była również śliczna litewska kartka. Przedstawia Bałtyk i cudowne stwory tam mieszkające. Oprócz tego nadawczyni napisała mi kilka przydatnych zwrotów po litewsku. Nawet nie przypuszczałam, że to taki trudny język. Sądziłam, że po tylu latach "współżycia" Polaków i Litwinów, ich język jest bardziej podobny do polskiego.

Na kartkę nalepiony został śliczny znaczek. Wilno chyba było Europejską Stolicą Kultury (o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016 ubiega się już Warszawa). Czy dobrze kombinuję, że z tego znaczka spogląda na nas Giedymin?


Dziś w Indiach obchodzony jest Dzień Republiki, z tej okazji Vijay wysłał mi mailem śliczne zdjęcia-plakaty. Uwielbiam je! Jak będę miała czas to wstawię, strasznie mi się podobają!!

2 komentarze:

  1. ooo! kartka ciekawa, nie powiem;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no i kolczyki. :) sam fakt ich podrózy:)

    OdpowiedzUsuń