
Jak widać Król nie zaniedbał się od czasu Dard-e-Disco i nadal hoduje swój sześciopak.
Co do postcrossingu to dziś listonosz dostarczył 3 kartki. Zdjęcia będą zapewne jutro, o ile coraz bardziej padający śnieg nie pozbawi mnie internetu...
a tak zupełnie od czapy, to trochę głupio posiadać bloga, którego nikt nie odwiedza. Już lepiej wychodzi mi ćwierkanie... Nie chcę żebrać o odwiedziny, ale rozważam likwidację.
Dobranoc
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz